Rok 2035. Najmądrzejsza Wojna Światowa...
Wojna pożądana przez legendarnych bogów, a prowadzona przez ludzi.
Różni bogowie wybrali tylko tych, których uważali za swych osobistych bohaterów.
Spodziewano się, że wkrótce walka upodobni się do osobistych pojedynków.
Jednakże...
Wszystko zaczyna się pięknego, słonecznego dnia, gdzie nasz bohater Shingow odwiedza na cmentarzu swoich zmarłych rodziców. Gdy się odwraca, widzi młodą, piękną dziewczynę, stojącą na pagórku, która mówi: "walcz, walcz i wygrywaj i po chwili znika. Co miało to oznaczać? Czemu to powiedziała? CZy miała na myśli zawody Gigantic Formula, w których Shingow będzie uczestniczyć w Tokio? Kim była? Co się stanie?
Pisząc ten krótki opis nie chciałem zdradzać tego, co się stanie po tym, jak Shingow dojedzie do Tokio, ale mogę powiedzieć, iż to anime jest w stanie wciągnąć każdego lubieśnika ( miłośnika ?) mechów.